Upadłość spółki

201510.14
0

Coraz częściej prowadzimy działalność gospodarczą w formie prawnej spółki osób fizycznych, spółki partnerskiej, komandytowej, czy spółek kapitałowych, a więc spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej. Wybór spółki, w której chcemy współpracować z partnerem lub partnerami gospodarczymi, zależy głównie od wielkości przedsięwzięcia i jego stopnia złożoności. W przypadku drobnego handlu, usług podstawowych, czy nieskomplikowanej produkcji często wybieramy spółkę osobową ze względu na łatwość jej założenia, prostą księgowość i szybkie rozwiązanie. Pod względem generowania kosztów jest to spółka tania. Spółki specjalistyczne, partnerskie komandytowe, kapitałowe są spółkami celowymi, których rodzaj, założenie i prowadzenie jest optymalne dla założonego celu gospodarczego. Głównie chodzi o finansowanie działalności lub dostarczanie tzw. know-how, przez wspólników, którzy niekoniecznie chcą osobiście prowadzić sprawy spółki, a ich zamiar polega jedynie na pomnażaniu majątku. Zasadą naczelną we wszystkich spółkach jest fakt bezpośredniej odpowiedzialności osób na co dzień zarządzających spółką. W każdej umowie spółki organy spółki muszą być wyraźnie określone. Osoby prowadzące sprawy spółki są jednocześnie odpowiedzialne za sprawy spółki, a w przypadku niewłaściwego zarządu, jedynie one mogą zostać pociągnięte do osobistej odpowiedzialności. Przypomnijmy, że w:

- spółce osobowej wszyscy wspólnicy odpowiadają za sprawy spółki całym swym majątkiem, a odpowiedzialność jest solidarna, tzn., że można żądać od każdego wspólnika zapłaty za wszystkie długi spółki. Nie można wyłączyć odpowiedzialności żadnego wspólnika,

-  spółce partnerskiej wszyscy wspólnicy również odpowiadają za długi spółki w sposób solidarny, przy czym odpowiedzialność w spółce partnerskiej jest subsydiarna, tzn., długi w pierwszej kolejności ściągane są ze spółki, a jeżeli wierzytelności wobec spółki są większe niż jej aktywa, dopiero wówczas reszta zadłużenia jest ściągana od wspólników spółki,

-  spółce komandytowej mamy wyraźny rozdział pomiędzy wspólnikami spółki odpowiadającymi całym swym majątkiem za zobowiązania spółki – komplementariuszami, a komandytariuszami, którzy odpowiadają jedynie do wysokości wkładów wniesionych do spółki,

- spółce z ograniczoną odpowiedzialnością i spółce akcyjnej za zobowiązania spółki odpowiada zarząd (wyjątkiem jest odpowiedzialność udziałowców w sp. z o.o. w tzw. organizacji).

Członkowie zarządów w spółkach kapitałowych odpowiadają całym swym majątkiem jedynie w sytuacjach wyjątkowych, ale czy na pewno? Kodeks Spółek Handlowych bardzo jasno definiuje zakres i warunki, w których członków zarządu można pociągnąć do osobistej odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Niestety ta oczywistość sytuacji często jest niedopasowana do rzeczywistości. Jeżeli nastąpi utrata płynności finansowej i brak regulacji składek ZUS za pracowników, nawet na krótki okres, jest niemal pewne, że ZUS będzie próbował obciążyć członków zarządu za niepłacenie składek przez spółkę. Jeżeli na skutek inwestycji i konieczności dokończenia jakiejś transakcji zapłata VAT będzie wstrzymana na 3 miesiące, a jej wartość będzie większa niż 7 tysięcy miesięcznie, oznaczać to będzie pociągnięcie członków zarządu do osobistej odpowiedzialności karnej z tytułu wyłudzenia podatku, poprzez jego niezapłacenie w terminie! Jeżeli na skutek braku zwrotu VAT od US w szybkim terminie – kontrola w związku ze zwrotem VAT może być przeciągana latami – spółka popadnie w tarapaty finansowe i nie zgłosi upadłości (co oczywiście byłoby często absurdem w takiej sytuacji) członkowie zarządu spółki mogą zostać pociągnięci do osobistej odpowiedzialności. Jeżeli spółka ponosi koszty nabywając towary lub usługi od firmy, która ma sfałszowane dokumenty i nie została zgłoszona jako jednostka prowadząca działalność gospodarcza w celu niepłacenia podatków, koszty takie zostają wykreślone jako koszty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, co często powoduje konieczność zapłaty olbrzymiego podatku dochodowego wraz z odsetkami. Brak możliwości zapłaty takiego podatku skutkuje ogłoszeniem upadłości spółki, a często przeniesieniem odpowiedzialności na członków zarządu spółki, ponieważ aktywa spółki w momencie złożenia wniosku o upadłość spółki były mniejsze niż jej zobowiązania.

Zwróćmy uwagę, że podane wyżej wyrywkowe przykłady sytuacji niezawinionych przez zarządy spółek mogą, a jakże często są powodem przeniesienia odpowiedzialności osobistej na członków zarządu. W takiej sytuacji wydaje się za rozsądne „przygotowanie się” do roli odpowiedzialnego członka zarządu przed podjęciem tej funkcji lub dokonać pewnych zapisów w umowie spółki, a później w sposób umiejętny bronić swojej pozycji, bowiem ponoszenie odpowiedzialności osobistej w Polsce jest niezwykle bolesne i długotrwałe.